Popularne posty

Pokoik dziecka w stylu retro

24

Dziecko, czyli człowiek w wersji kieszonkowej, ma kilka istotnych składowych. Pozwolę sobie na ich krótką, subiektywną charakterystykę:
Czytaj dalej »

Najlepsza motywacja

17

Mogłabym zachęcać do majsterkowania, malowania i dekorowania przestrzeni, na różne sposoby:

JAK TRENERKA FITNESS:

To jest Twój dzień! Dzień, w którym weźmiesz wałek do ręki, i przeciągniesz nim po ścianie. Pamiętaj, że najważniejsze jest zacząć, nikt nie zrobi tego za Ciebie. Więc dalej mój DIY-świże, pokażmy światu co znaczy zmienić swój dom. Sezon rodzinnych grilli i urodzinowych przyjęć, już niedługo się zacznie. Wkrocz w niego z nową energią, nowym nastawieniem i nową półką. Nie rezygnuj z małych przyjemności, ale zawsze miej z tyłu głowy, że balkon sam się nie obsadzi, a poduszka nie uszyje. Do boju!
Teraz tylko kup moje dvd/program dla majsterkowiczów/rękawice do pielenia, i można zacząć działać nad nową sobą, nową ścianą, nowym życiem. 


JAK ANTENOWY KUCHARZ:

Gdy rok temu tym korytarzem przechadzał się pewien sąsiad, nie spodziewał się jeszcze, że dokona się tu taka rewolucja. Rewolucja koloru i faktur. A przecież jeszcze chwilę temu to pomieszczenie prezentowało obraz nędzy i rozpaczy. Te brązy, nie zwiastowały niczego dobrego i wprawiały w depresję wszystkich odwiedzających. Dlatego teraz odpalając kuchenkę i przygotowując krewetki w Tokaju, spoglądam nieśmiało w stronę burych do niedawna ścian.

/lub/

Biezieś jedyn wałek i moczyś go w tym... no.. farbiee. Potem długim ruchem pociągaś ścianą i czekasz aż wyschniie. I to tyle rewolucja. Prosto, fajno i idealne na lato.



INNA DROGA

Poznajesz w sieci kreatywnych ludzi, pełnych pasji, z syndromem niespokojnych rąk. Obserwujesz z zafascynowaniem jak ich umysły wymyślają wspaniałe rzeczy i myślisz sobie: przecież to nie są kosmici. Nie mają nadnaturalnych mocy, tylko otwartą głowę i skłonność do ryzyka. Malują, zmieniają i świetnie im to wychodzi. Więc dlaczego nie ja?
No właśnie, dlaczego?



@fototereza

Teresa jest w trakcie zmian w pokojach swojej dwójki dzieci. Lampa ze słomek? Nowe uchwyty do komody? Kosz na zabawki? Na jej Instagramowym koncie pojawiają się nowe pomysły, a ja jestem coraz bardziej ciekawa efektu finalnego. Przestałam już nadążać za jej pomysłami, którymi zapełnia swoje miejsce w sieci. Gdy zapał do zmian stygnie i szukamy inspiracji, warto tam zajrzeć.
"Córka marzy o leśnym pokoju"... a mama to marzenie spełniła. Fantastyczna, oryginalna, czyli najlepsza zachęta do poszukiwania własnych pomysłów. Pokoje dziecięce to miejsca, gdzie naprawdę można poszaleć, więc dlaczego nie lampa z mchu?





Mistrzem motywacji na pewno nie zostanie osoba, która od miesiąca nie mogła zmusić samej siebie do opublikowania nowego postu, ale zachęcam do obserwowania poczynań dziewczyn. Czasem niewielka zmiana, nowy kolor, upolowany za bezcen staroć, mogą dać dużo satysfakcji. Do tego nie są potrzebne duże pieniądze, tylko otwarta głowa i chęć do eksperymentowania.
Czytaj dalej »

Rośliny dla opornch

44

Alternatywne tytuły:
"Kwiaty, których jeszcze nie uśmierciłam" po mimo tego, że miały wiele powodów by dokonać żywota.
"Ogrodnicze grzeszki" za które pójdę do botanicznego piekła.
"Jakim cudem te rośliny żyją?" Może są sztuczne i nie zauważyłam...
Czytaj dalej »

Tablica inspiracji

25

Wychowując dziecko, ma się czasem wrażenie, że oto w małym człowieku dostaje się drugą szansę na poprowadzenie własnego talentu i ambicji w odpowiednim kierunku. Mamy swoją małą kopię, w którą inwestując wysiłek i trud, można rozwinąć zdolności i pasje, jakie nam nie było dane.
Czytaj dalej »

Moja mała sypialnia

29
Uzbroiłam ścianę w dobre myśli, półki ożyły paprocią, stary recydywista stolik dostał drugą szansę. Jest sypialnia.
Czytaj dalej »

Huśtawki i hamaki w dziecięcym pokoju

17

Podobno mają działanie terapeutyczne, podobno pobudzają mózg do pracy, pomagają się wyciszyć. Ale to wszystko nic. Jak one bosko wyglądają we wnętrzach!

Czytaj dalej »

Sypialnia - planowanie

27

Planowanie a realizacja, to jak myślenie o zjedzeniu ciastka i papranie się w masie żeby je upiec. To jak cudowne oczekiwanie na wymarzoną podróż i tłuczenie się z walizkami na dworzec o piątej rano. Dlatego tak wiele projektów kończy się w pierwszej fazie, w tym przypadku, fazie planowania sypialni.  
Czytaj dalej »
Copyright © 2014 ALE TU ŁADNIE , Blogger