Biała kuchnia

61

Podobno w Polsce, biała kuchnia jest bardziej popularna, niż rosół w niedzielę i ziemniaki do schabowego. Spotkać ją można częściej od kosza pod zlewem i marchewki w lodówce. Są plany, aby na równi z bocianami i Puszczą Białowieską, stała się symbolem narodowym, godnie reprezentując polską powściągliwość poza granicami ojczyzny.

Tak naprawdę nie jest tak źle, tylko ja zbyt często wpisuję w wyszukiwarce "scandi". Aczkolwiek fanpage na Facebooku: właściciele białych kuchni, może być żyłą złota i "followersów". 
Dziś moja kuchnia, która wbrew moim obawom, nie przynosi wielkiego wstydu (choć i tu bez dramatów się nie obyło), trochę inspiracji i dodatki. Standard taki.

BIAŁA KUCHNIA

Wyznaję: zrobiłam w kuchni lakobel. Błąd. Wielbłąd. Jego nawa jest prawie tak straszna, jak wygląd. Tafla błyszczącego szkła świetnie chroni ścianę przed zabrudzeniami i gorącem. Wizualnie nie jest mi jednak z nim po drodze. Chętnie przyjmę sugestie jak go cichaczem zamienić na coś matowego. Jednak nawet to potknięcie, nie jest w stanie zepsuć szczęścia posiadania jasnych frontów. Czy je często myję? Jasne. Głównie przy okazji robienia zdjęć na Instagram.

Wyspa stanowi centrum rodzinnego życia:
- przy niej jemy - głównie dlatego, że rok temu rozkręciłam krzesła i dalej ich nie pomalowałam. Ćwiczymy naszą kreatywność, operując dwoma hokerami i jednym stołkiem.
- wyżywamy się artystycznie - na blacie powstały już pierwsze murale permanentnym mazakiem, świetnie też wchłania farbki,
- bawimy się - bieganie wokół niego jest ulubioną aktywnością, przeważnie rozpoczyna się gdy gotuję obiad,
- przeważnie jednak służy za stanowisko przechowywania WSZYSTKIEGO: kluczy, telefonów, książek, książeczek i rzeczonych już mazaków. Gdy położy się na niej koc, jest jeszcze tipi.

Do wymiany: uchwyty, lakobel i blat. Zrobię to zaraz po tym jak spłacę kredyt na mieszkanie, czyli tuż przed przejściem na emeryturę. 








INSPIRACJE

Teraz zobaczcie jak można zrobić to lepiej. 
Z pastelami, drewnianym blatem, otwartymi półkami, z szafkami - każda wygląda dobrze. 











Koniecznie kliknijcie w linki odsyłające do profili, znajdujące się pod zdjęciami. Możecie to zrobić bez obaw o ich legalność, zapytałam o zgodę, każdego autora zdjęcia. To ważne dla mnie jako autora bloga, jak i dla Was, bo jest to pewna jakość, która pozwala przeglądać zawartość strony, bez niepotrzebnego dyskomfortu. 

DODATKI







61 komentarzy:

  1. Naprawdę nie wiem, na co marudzisz! L-co??? Nie widzę tego na zdjęciach, a to znaczy, że chyba się wpasowało w Twoją bardzo fajną kuchnię z charakterem. Warto było pisać do 4 rano. 👍👍👍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem babą, muszę czasem pomarudzić. Natury nie oszukam. To jest tak, że jak już się człowiek na coś uprze, że to mu przeszkadza, to nie ma takiej siły na ziemi, która przekona go, że jednak jest ok. Zawzięty ze mnie typ, więc kiedyś pożegnam moje szkło. Szukam tylko czegoś tańszego i mniej stresującego , niż płytki i pył w całym mieszkaniu.

      Usuń
  2. Ja ludziom lakobel i inne szklane wynalzki przez 3 lata w domach montowałem. Generalnie tak bez rozpierduchy to możesz spróbować pomalować, ale trwałe to raczej nie będzie. Możesz też na niego płytki położyć ale kleić je na silikon. Albo młotek i artystyczne spękania zrób 😉😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może młotek i udawać, że samo się zrobiło? Nie będzie wyjścia
      Jeśli mój mąż się dowie, powiem, że to był Twój pomysł ;)

      Usuń
  3. Tak patrzam i patrzam na to lako loko;) i chyba coś wymyśliłam.Widzę że masz płytę indukcyjna to możesz nakleic na to szkło panele kuchenne z ikei.Takie duże są.Zresztą co ja Ci tu będę gadac,wiesz pewnie o co mi chodzi:)Albo sciągnąc je i sprzedac a na to konto kupić te panele;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szkło jest na wymiar, poza tym chyba nie można ściągnąć bez uszkodzenia. Panele z Ikea są jak dla mnie rozwiązaniem czasowym, ale zobaczę na nie będąc następnym razem w sklepie. Dzięki za sugestię

      Usuń
  4. Mam do wymiany blat, tylko ja chcę czarny, szkło mam białe, ale też pozbędę się go, jak tylko pojawi się kasa i moja największa bolączka - podłoga w kuchni, noenawidzę jej. Czekam na dzień, kiedy rozwalę ją młotkiem, aaa... Marzyłam o wyspie, zazdroazczę. ❤ Karolina (ja-matka)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuchnia to najważniejsze miejsce w domu. Dlatego każda jej wada urasta do rangi problemu. Na West Wings widziałam maty do kuchni, nie pamiętam już z czego były, ale miały bardzo ciekawe wzory. Może to jest rozwiązanie

      Usuń
  5. A tam lakobel - niech se będzie, krzywdy nikomu nie robi, w oczy się nie rzuca - może i urody nie dodaje, ale przesadnie też nie szpeci ;)
    Ja to bym tylko dała na szafki taki blat, jak jest na wyspie i już byłby cud, miód i malina.
    PS. Powiedz mi jeszcze proszę, skąd ten żółty kosz z pierwszego zestawu dodatków? Bo nie widzę linku pod spodem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że drewniany blat wygląda super. Widzę jednak co się z nim dzieje na wyspie. Gdzie i tak jest dużo słabiej eksploatowany. Chyba jeszcze nie dorosłam do takiej odpowiedzialności.
      P.S. tak to jest pisać post o 4 nad ranem. Dzięki, niedługo poprawię

      Usuń
  6. Kochana ja o swojej to już nawet nie wspominam. Zabawne co czasem człowiekowi przychodzi do głowy, chętnie bym w niej zmieniła hmmm... Wszystko!Jednak muszę poczekać na wygraną w totolotka i dobrze urobić męża bo ma niewiele ponad rok :) Twoja piękna mimo tego szkła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale cię rozumiem, mam to samo z łazienką. Wchodzę do niej i gdy zastanawiam się co zmienić, wychodzi że wszystko.

      Usuń
  7. Mi się właśnie marzy szkło w kuchni, chociaż właśnie obawiam się tego, czy nie będzie zbyt rzucające się w oczy. Teraz mam płytki 10x10 i za nimi nie przepadam ;) Jednak coś mi się zdaje, że ostatecznie postawię na białe płytki w kształcie 'cegiełek'.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, białe cegiełki. Po nocach zaczynają mi się śnić. Możemy razem zamieszkać ;)

      Usuń
  8. Co ja wyprawiam z tym telefonem. Kuchnia jest piękna. O białej marzę i marzenie spełnie jak w kwietniu wpłynie zwrot podatku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "gdy tylko wpłynie zwrot" - nie wiem jak Ty, ale ja już tą kwotę, tyle razy w myślach wydała, że obawiam się o jej materializację na koncie

      Usuń
  9. Też mam białą kuchnię i także szkło między szafkami:)także nosiłam się z jego zmianą, bo po prostu chodziły za mną biale płytki a na nich wieszaki z ziołami. Ale jak na razie szkło jest i raz nawetr było zdejmowane zeby pomalowac pod nim ścianę. Wystarczą takie przyssawki jakimi dysponuje szklarz i można bez uszczerbku zdjąc szkło, a poźniej je ponownie założyć.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klej trzyma, i wspomniał, że po dobroci nie puści. jestem zdana na jego niełaskę i jedyny sposób zaradczy w postaci młotka :)

      Usuń
  10. Świrze! Przecież nie jest żle! Nie widziałaś mojej kuchni, to jest dopiero paskud, szkoda gadać i żal pokazywać. Ale muszę potwierdzić, bo kiedyś pracowałam przy projektowaniu kuchni, że wszyscy, dosłownie wszyscy chcieli białe i lakierowane fronty. Nic nie mogłam się wykazać kreatywnością :P Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jestem babą, muszę ponarzekać. I jak za trendami staram się niepodążać, tak białych frontów nie żałuję. Żyjemy w pełnej harmonii: na ścieram, one się nie nudzą

      Usuń
  11. Jest bardzo ładnie :)
    dziękujemy za umieszczenie nas w tak zacnym gronie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne <3 Wszystkie ale @bambolecidea chyba najbliżej mojego ideału. Niestety łączę się z Tobą w bólu w kwestii kredytu. W sumie to nie wiem, czy nawet wtedy zobaczę swoją wymarzoną, a co bardziej pewne gust mi się zmieni do tego czasu ze 30 razy :D Swoją drogą, Twoja również jest piękna. Mojej to nawet nie pokazuję. Ty masz lakobel, ja mam limonkowe płytki. Nie muszę chyba pisać, co jest gorsze... ;) Myślę, że obie wiemy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu bym do końca nie była pewna, ale faktycznie, limonka to też ciężki temat. Jak już kiedyś będziemy bogate, będzie na stać na wymianę frontów co dwa tygodnie. tego się trzymajmy

      Usuń
  13. mnie się bardzo podobają białe, ale nie do codziennego użytku :) nikt nie powie mi, że są proste w utrzymaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam absolutnie żadnego porównania, więc mogę się wyrwać: ja powiem! ;)

      Usuń
  14. Również posiadam białą kuchnie, a to wszystko dzięki pomocy wspaniałego architekta wnętrz. Na początku chciałam mieć kolorowe ściany i kolorowe meble, ale w końcu zdecydowałam się na taką. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie żałuję. Owszem, trzeba częściej sprzątać, bo widać każde zabrudzenie, ale dzięki temu kuchnia zawsze jest sterylna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dobrze że posłuchałaś architekta.

      Usuń
  15. Wiele osób, które znam urządza swoje kuchnie w bieli. Mnie również podoba się taka stylizacja, planuje remont swojej kuchni, ale dopiero w przyszłym roku. Dziękuję za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nie inspiruj się moją i będzie pięknie ;D

      Usuń
  16. śliczna :) marzy mi się taka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kuchnia idealna dla pedantów. I choć daleko nam do nich to i tak biała kuchnia to nasz No.1 ;-) piękna porcja inspiracji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam we mnie krzty pedanta, bałaganiarze też żyją w bieli, tylko takiej bardziej... ekspresyjnej

      Usuń
  18. Przez te wszystkie blogi biała kuchnia stała się moim marzeniem. Niestety jak ja wykańczałam mieszkanie to modny był kolor wenge i tak już musi zostać. Piękne propozycje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, teraz wchodzi szarość i granat, może moda zatoczy koło w stronę wenge i będzie jak znalazł :)

      Usuń
  19. haha, trafiłaś w sedno tym opisem białych kuchni (oczywiście sama taką posiadam) :) Już marzę o ciemnej, grafitowej, ale pewnie za nim przyjdzie mi ją zmienić, wszyscy znudzeni bielą będą mieli już podobne ;) postawiłam jednak na zwykłe płytki nad blat i to rozwiązanie sobie chwalę - wygląda schludnie i nie wymaga ciągłego czyszczenia ;)
    Pozdrawiam cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I znów mam ochotę wziąć młotek w rękę i rozwalić lakobel :)

      Usuń
  20. Ja jestem zwolenniczką jasnych kuchni. Przedstawione przez ciebie wyglądają naprawdę pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczna kuchnia. Jasne mebelki zawsze będą w modzie :)

      Usuń
  21. Do takiej kuchni zdecydowanie nadawać się będą dodatki w różnych odcieniach bieli. Ale co w oknach dać? Rolety? Żaluzje? A może plisy? W jakich kolorach? :) Również biel, a może jakiś kontrast?

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja zrobiłam sobie kuchnię w kremowym kolorze, bo za dużo białego na ścianach widziałam. Do tego straszne rzeczy - beton nad blatem, drewno na podłodze, a woda chlapie. I o zgrozo brak górnej zabudowy. Każda kuchnia ma wady, grunt, że wymarzona i kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle, że ten opis to moje marzenie. Drewno, beton, brak górnej zabudowy - zamień się

      Usuń
  23. Moja mama ma taką kuchnie :) W kuchni najważniejszym usprawnieniem jest u nas filtr do wody montowany na ujęciu wody pod zlewem. Mamy też filtr pralkowo-zmywarkowy fitaqua - przedłuża żywot sprzętu Agd.

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam aranżacje w białym stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem ogromnym fanem koloru bieli i szarości w kuchni :0 Gdyby jeszcze dołożyć wypalaną cegiełkę to byłoby wszystko co mi się tak w wykańczaniu podoba... No i drewniane panele! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mi biel również kojarzy się z kuchenną czystością, inspiracje na zdjęciach są całkiem niezłe.

    OdpowiedzUsuń
  27. No proszę, nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że wyspa kuchenna może mieć tyle funkcji. Aranżacja piękna, biel zdecydowanie jest dobrym pomysłem na wystrój kuchni. Być może wymaga więcej troski o czystość, ale ten niesamowity klimat wart jest poświęceń.

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ładne wnętrze, jednak ja zamówiłabym znacznie inny rodzaj stołu, coś na pokrój stołow od paul bunyan, ale wiadomo każdy ma inny gust i o nim się nie dyskutuje :) Osobiście bardzo spodobał mi się, twój blog!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nie, wyspy będę bronic jak niepodległości :) jest tak funkcjonalna, że nawet teraz siedzę przy niej klepiąc w klawisze.

      Usuń
  29. Mnie tez wciskali lacobel i ten sam blat. Blat wydał mi się zbyt ciężki w odbiorze, wybrałam tez szary ale bardzo dobrze imitujący kamień, ciagle zapominam nazwy 😑. Kuchnia jest ładna. Ja w swojej ostatecznie położyłam kafelki metro, ale matowe białe! Wymiatają! Vives zola blanco mate. Mam matowe fronty i chyba będzie to poeknie wyglądać (koniec czerwca jak dobrze pójdzie). Jak zrobię zapraszam, moze się zainspirujesz albo skrytykujesz co poprawić w tej kuchni jak spłacimy kredyt 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i mój mąż bardzo nie chciał się zgodzić na ladę nad mini wyspa, ja znowu chciałam się odgrodzić od salonu, wiec będzie tylko wyższa blenda żeby bałagan nie wywalał się na widoku, ostatecznie może i ta ladę kiedyś zmajstruje...

      Usuń
    2. Wiesz co jest najlepsze w urządzaniu? Planowanie. Cudowny czas. No może przerywany jest kłótniami i niepewnością, ale wizja dekorowania własnej przestrzeni, jest taka przyjemna.
      Szczere: powodzenia. A gdybym ja, która popełniła w swoim życiu każdy możliwy błąd i lakobel śmiała krytykować, to to dopiero było by godne potępienia :)

      Usuń
  30. Pięknie, uwielbiam biel w kuchni i mam nadzieję wkrótce taka mieć. A jak jest z utrzymaniem w niej czystości? Widać wszystkie ślady itp?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jak na każdej innej. Niestety raz na czas trzeba przetrzeć fronty, ale chyba bez szczególnego dramatu. Tak prawdę mówiąc, drobne plamki i zacieki, nie sprawiają że sypiam gorzej (ot, takie wrażenie nie-pedanta)

      Usuń
  31. Super wpis, coś takiego właśnie mnie interesuje. Robię remont kuchni a takie projekty są idealnie w moim guście.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzięki za świetny artykuł :) Ktoś wcześniej wspomniał o stołach od Paul Bunyan - podpisuje się pod tym obiema rękami i nogami. Miałam okazję widzieć taki stół na żywo i przyznam, że chyba żaden mebel jak dotąd nie zrobił na mnie takie wrażenia. To fakt lubię masywne i pokaźne stoły i ten zrobił na mnie spore wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  33. a ja mam lakobel i jestem b. zadowolona, posiadam go już 6 lat, nic się z nim nie dzieje, czystość aż lśni.Ja z niego nigdy nie zrezygnuje:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo podobają mi się jasne kuchnie. Generalnie połączenie bieli i drewna jest rewelacyjne, nadaje wnętrzu takiego przytulnego charakteru. Takie białe meble a do tego drewniany, masywny stół taki jak od Paul Bunyan - tak to moja kuchnia marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  35. biel w połączniu z drewnianym blatem - cudo <3

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 ALE TU ŁADNIE , Blogger