Galeria ścienna

15

Moja chorobliwa potrzeba zmian w mieszkaniu, niespodziewania znała się w fazie remisji. Antidotum na nowe warstwy farby, są kolejne metry kwadratowe powierzchni, z których jestem zadowolona. Wraz z końcem powierzchni ścian do eksperymentowania, gaśnie zaraza kolejnych przemeblowań. Po pięciu latach od wprowadzenia, została już tylko jedna, szukająca na siebie pomysłu ściana i drzwi do przemalowania. I będzie koniec! Finito! Będę mieszkać w urządzonym mieszkaniu. Co mi wtedy zostanie? Nie będę już mogła szukać mebli za grosze na aukcjach. Mąż nie będzie musiał chować wiertarki w obawia przed następną dziurą, dzieci nie będą bać się zasypiać, bo zniknie obawa, że rano obudzą się w nowej scenerii. Dopada mnie histeria - co będę robić, jak już wszytko będzie tak jak trzeba? Czy oddam wtedy wszystkie puszki farb, w których utopiłam pędzle, nadzieje i oszczędności? Czy będę mogła na legalu przeglądać pinterest, w oszukiwaniu inspiracji? O czy będę rozmawiać z ludźmi, gdy nie będę mogła rozpocząć smalltalku od "wiesz, mam taką pustą ścianę..."? Bronię się przed tym, osłaniam plecami ścianę z telewizorem. Niech będzie brzydka i pusta, niech daje mi nadzieję, że jeszcze coś muszę wymyślić, że jeszcze coś w tym domu będzie do przywiercenia.

Zakończyłam, z powodzeniem i miną głębokiej satysfakcji, kolejny mały remont. Jego celem było wydzielenie kącika na jadalnię. Jadalnia to może zbyt buńczuczne określenie, tego kawałka podłogi, to po prostu kawałek przestrzeni na wspólne posiłki i niedzielny rosół w miłych okolicznościach przyrody.




Przyroda to w tym wypadku botaniczne akcenty galerii ściennej, na tle żurawi. Tapety kocham miłością wielką, są jak podkład na zmęczonej dniem twarzy. Wybrany przeze mnie wzór, jest bardzo charakterystyczny, ale też "zimny". Przełamuje go trochę jasne drewno krzeseł, ale to było mało, bo parafrazując powiedzenie "wszystko z masłem jest smaczniejsze" - powiem, że "wszystko z drewna jest ładniejsze". Drewniane ramy i beże, to ekskluzywny rozświetlacz, a palmowe liście to jak zalotne machnięcie rzęs. Całość gotowa, żeby pokazać ją światu. Już nie niedokończona, już nie na pół gwizdka, ale galeria ścienna w pełnej krasie. Trochę nowego, szczypta starego i kolejna ściana, z której wyglądu jestem zadowolona. Kurka, to przecież kolejne ukończone metry. Nie ma co płakać, to dobrze wykorzystana przestrzeń.


W skład galerii wchodzą:
Plakat Golden Fan Palm (50x70) 
Plakat Texture Line Faces (50x70)
Plakat Abstract Line Art No3 (30x40)
Stara mapa polskich schronisk młodzieżowych kupiona przez OLX
Stara szkolna tablica botaniczna

Do plakatu z liśćmi palmy dołożyłam białe passe-partout o wymiarach 61x91 cm.

Oprócz pięknych plakatów, sklep Desenio posiada stylowe ramy, moje to ramy drewniane dębowe o wymiarach 30x40, 50x50 i 61x91.

Tłem galerii jest tapeta. To moje ukochane żurawie marki ECO wallpaper, w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia.



Wisienką na torcie tego postu, niech będzie informacja, że przez kilka dni plakaty możecie kupić taniej. Mam dla was kod zniżkowy 25% ALETULADNIE25 na plakaty* w Desenio, ważny do północy 9 stycznia. 
Zaobserwujcie @desenio po więcej plakatowych inspiracji!
*Z wyłączeniem ramek i plakatów z kategorii Handpicked/Collaborations/ Personalizowane


15 komentarzy:

  1. Pięknie. Uwielbiam tapety. Mam je w każdym pomieszczeniu. Zdradź skąd masz takie piękne krzesła? Pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się Twoja aranżacja. Jest mega stylowa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna tapeta ;) Kącik jadalniany prezentuje się doskonale. Aż chce się tam przebywać!

    OdpowiedzUsuń
  4. Robią wrażenie na mnie takie wnętrza, a z tapetą wyglądają ogólnie super.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna aranżacja. Sama chciałabym urządzić w swoim mieszkaniu coś podobnego, zainspirowałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo inspirujący wpis. Przepiękne dekoracje. Takie rozwiązania bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękna aranżacja. Ciekawa tapeta

    OdpowiedzUsuń
  8. W poprzednim moim mieszkaniu nie mialam tylu obrazów na ścianach, postanowiłam jednak coś z tym zrobić. I od czasu od kiedy przeprowadziłam się do nowego lokum, bardziej dbam o wystrój oraz o dekoracje. Odpowiednio dobrane obrazy oraz plakaty potrafią praktycznie całkowicie odmienić pomieszczenie.

    Obrazów na razie nie kupuję, bo mnie trochę na nie nie stać, ale wieszam sporo plakatów w ramach.

    W sypialni natomiast mam fototapetę nad węzgłowiem łóżka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zmysłowo, pięknie – podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również uwielbiam obrazy i plakaty na ścianach… Ostatnio pozwoliłam sobie na nieco ekstrawagancji w swoim przedpokoju i kupiłam rzeźbę ze stali u tego producenta https://litery.m-ar.pl/formy-ze-stali/ . Rzeźba wykonana została na podstawie dostarczonych przeze mnie plików 3D przez firmowych specjalistów. Wyjątkowo precyzyjna i zaawansowana technologia technika, pozwoliła na osiąganie spektakularnych rezultatów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie myślałem że można wieszać obrazy/grafiki na ścianie z tapetą, zawsze sądziłem że pwinna być to ściana malowana/jednorodna. Tutaj widzę że jak najbardziej można i dobrze to wygląda

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię tego typu dekoracje. Wydaje mi się, ze w polskich wnętrzach zbyt dużą uwagę skupia się do dekoracji na podłodze. A niewielką uwage do dekoracji na scianach. Przez to powstaje zaburzenie proporcji pomieszczenia. Ceny plakatów nie są wysokie, a potrafią praktycznie całkowicie odmienić pomieszczenie.

    No i nie zapominajcie o odpowiednim oświetleniu. W dużych pomieszczeniach dla klimatu warto jest postawić na nieco inne dodatkowe oświetlenie niż jedynie lampa na suficie. Jesli szukacie ciekawych propozycji oświetleniowych, polecam to miejsce:
    elampy.pl/sufitowe/1178-lampa-sufitowa-fara-371-4-punktowa-zlota.html

    W sklepie mają spory wybor oryginalnego oświetlenia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Można się zainspirować :) Piękna galeria. Bardzo lubię obrazy, czy plakaty na ścianach, bo świetnie podkreślają styl wnętrza i pozwalają stworzyć bardzo oryginalne aranżacje. Uwielbiam zwłaszcza motywy roślinne, które dają wspaniałe poczucie bliskości natury. Tak samo lubię stare mapy, bo jestem miłośniczką podróży. W moim pokoju wisi duża postarzana mapa świata.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 ALE TU ŁADNIE , Blogger