Huśtawki i hamaki w dziecięcym pokoju

19

Podobno mają działanie terapeutyczne, podobno pobudzają mózg do pracy, pomagają się wyciszyć. Ale to wszystko nic. Jak one bosko wyglądają we wnętrzach!

Tak poważnie, bo przecież życie polega na tym aby być poważnym, wyciszonym i chodzić na baczność, huśtawki i hamaki to świetny pomysł. Rozwijają, bawią, kołyszą. Ale że do poważnych nie należę, a dostaje wypieków na widok ciekawych pomysłów we wnętrzach, to hamaki i huśtawki, to dla mnie kwintesencja mebla doskonałego. Już kombinuję jak ułożyć swój tyłek w miękkim materiale, gdy tylko przekonam mego Wspaniałego do tego pomysłu. Planuję wykonać ją własnoręcznie, choć perspektywa wiercenia w suficie lub ścianie nie jest kusząca, to już bujanie się w takim fotelu całkiem przyjemnie łaskocze w korę mózgową. 
Te piękne ratanowe pozostają poza sferą mych marzeń, i nie chodzi o ich gabaryty (dla nich mogłabym przebić się do sąsiadów), ale o cenę. Może szczęście kiedyś dopisze i znajdę używaną, a do tego czasu postaram się taką z materiału. 


INSPIRACJE

W brew moim początkowym założeniom, wcale nie było łatwo je znaleźć. Huśtawki i hamaki w pokoju dziecięcym nie są (jeszcze) bardzo popularne. Myślę, że to tylko kwestia czasu, bo nie zajmują przecież więcej miejsca niż szalenie popularne tipi. 



WYKONAĆ SAMODZIELNIE

Na blogerów można liczyć! Nie wiesz jak coś zrobić? Spokojnie, na sto procent jakaś kreatywna dusza już zmierzyła się z problemem. Możesz pokombinować z kolorem, materiałami i kształtem, ale to co najważniejsze i najtrudniejsze, już jakiś spryciarz wykombinował. I co jeszcze ważniejsze, ten ktoś, najprawdopodobniej zrobił kilka nieudanych prób, kupił na nie za dużo materiału, czyli oszczędził znaczną część twojego czasu i pieniędzy. 

HOME ON THE HILL

Pomysł świetny, bo przecież huśtawka nie musi być zarezerwowana na przydomowe drzewo. Dlaczego nie w pokoju? 

homeonthehill.pl




BABA MA DOM

 Dorota to mistrzyni majsterkowania, a huśtawka wygląda obłędnie.


A BEAUTIFUL MESS

To strona, która po prostu musi się znać, chcąc być na czasie z wszystkimi ciekawymi DIY. Zwłaszcza, takie jak ten pomysły dla dzieci, kradną moje serce.



ART DE LUXE

Jak mogłam zapomnieć?  A tu taka perełka wisi.



KUPIĆ
Nie jest to tania inwestycja, ale też nie każdy rodzi się majsterkowiczem. Nie lubicie wiercić, szyć, kombinować i męczyś się nad łączeniem linek? Nie ma sprawy, w sklepach asortyment jest spory. Do wyboru, do koloru.

FOTEL HAMAKOWY

Wydaje się fajnym rozwiązaniem na ograniczonej przestrzeni, zajmuje tylko trochę więcej miejsca niż standardowy fotel, a ma dodatkowy plus w postaci łatwego demontażu. Można go zdjąć na chwilę, lub przewiesić w lecie na balkon. Może być idealnym miejscem, aby na chwile się wyciszyć, poczytać książkę lub na krótka drzemkę. Trochę zadziwia mnie, że są tak mało popularne. Czy to  tylko kwestia ceny?


HAMAK

Tak kusi czasem zmienić jeden z pokoi w małpi gaj. z drabinkami do ćwiczeń i hamakiem przewieszonym przez cały pokój. Absolutne szaleństwo! Myślę, że to może być całkiem fajny pomysł. 



HUŚTAWKA

Lubię polecać produkty polskich rękodzielników, zapraszam więc na stronę BOOGIE WOODIE. Marka zdecydowanie warta poznania.



Co myślicie o hamakach i huśtawkach w dziecięcym pokoju? Sprawdzają się, czy to jednak zbyt duży gabaryt zabawki, a fotel czy siedzisko, sprawdzają się równie dobrze? Jestem bardzo ciekawa Waszych doświadczeń i spostrzeżeń, bo powiem szczerze coraz bardziej nakręcam się na ten pomysł.

*Wszystkie zdjęcia zostały opublikowane za zgodą ich autorów lub właścicieli praw do nich.

19 komentarzy:

  1. Pięknie inspiracje ! Zachęciłaś i może na balkonie w tym roku :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Na balkonie do musi być jazda! Już widzę się wylegującą wieczorem w ciepły letni wieczór. To nic, że znając życie prawdopodobniej przy wylegiwananiu towarzyszyły by mi dwa małe ciałka

      Usuń
  2. Zawsze marzyłam o takiej huśtawce w pokoju :) Piękne są, szczególnie ta pierwsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ratanowe są niestety bardzo drogie, ale można liczyć na jakiś uśmiech losu na aukcjach internetowych lub olx.

      Usuń
  3. ha! ja mam już nawet hamak! tylko nie mam go gdzie powiesić :( i znowu mi w głowie zawróciłaś... ech, może coś wymyślę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz Hamak? i Nie wieszasz? to zbrodnia na niedzielnym popołudniu ;)

      Usuń
  4. Huśtawki nie wyjdą z mody :-)
    I pojawiają się nowe kształty ;)
    Dziękuję za polecenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle cała przyjemność po mojej stronie :)

      Usuń
  5. Ja ostatnio znalazłam coś takiego: https://kids.showroom.pl/dziecko/51934,boogie-woodie-hustawka-grey-harmony i zastanawiałam się nad kupnem... U nas w mieszkaniu problemem są podwieszane sufity - w zasadzie zmuszeni bylibyśmy powiesić huśtawkę (gdyby taka miała się u nas pojawić) w drzwiach (framudze), a to rozwiązanie mnie jednak zastanawia... Niemniej, warto pobujać w obłokach :) Huśtawka to był od zawsze mój ulubiony (poza zjeżdżalnią) sprzęt na placu zabaw ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś w każdym domu były haki we framudze, na nich taka drewniano-sznurkowa huśtawka. Piękny widok. Nie wiem dlaczego jeszcze nie mamy huśtawki, przecież to zajęcie dla dziecka na godziny

      Usuń
  6. Ja zachwycam się już dawno. Szczerze mówiąc ten temat wraca jak bumerang i chyba tym razem nie odpuszczę. Zrobimy z mężem sami. Nie mogę się doczekać min moich córek :) Dzięki za inspirację. Ten czarno biały "fotel" to jest to, co mam w głowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zrobisz i będzie już gotowa, to BARDZO proszę pokaż. Jestem szalenie ciekawa

      Usuń
  7. Ja ubolewam, że za czasów mojego dzieciństwa huśtawki w pokoju nie były popularne ;) Ale teraz bym się raczej skłaniała ku takim fotelom hamakowym, niż huśtawkom - wygodniejsze, no i można spokojnie poczytać książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jest nie tylko dla dzieci - zgadzam się

      Usuń
  8. Najlepszy wybór to coś dla dziecka, mamy i taty, żeby wszyscy mogli korzysać

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też "sobie"zrobiłam. Huśtawki we wnętrzach to świetny pomysł i oby zagościł u nas na dłużej. Jak dotąd mam dopiero jedną w domu, ale chyba muszę to zmienić bo z synkiem "walczymy" o miejsce, a ja tak lubię w niej pić kawę. Pozdrawiam. Magda
    https://www.facebook.com/makadekoruje/photos/pcb.1312659768814194/1312659525480885/?type=3&theater

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie huśtaweczki i hamaki bardzo ładne, ale ja mimo wszystko nie jestem zwolenniczką takich rozwiązań w pokojach dziecięcych.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooo temat bliski mi bo szukamy sposobu jak w bloku powiesić huśtawke.to miała być deska na której syn mógłby się położyć i kilka centymetrów nad ziemią kołysać stymulować wyciszyć. Chyba stelaż musiałby być jak na salach SI?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Temat integracji sensorycznej jest mi bliski, między innymi dlatego powstał pomysł huśtawki. Rozważałam też zakup okrągłej "pajęczyny" jakie często można spotkać na placach zabaw. Zakochałam się jednak w fotelu, jeśli jednak myślisz nad platformą to może grbia pianka na szeroką dechę i obicie z materiału?

      Usuń

Copyright © 2014 ALE TU ŁADNIE , Blogger