Pokój dziewczynki

10
Macie tak czasem, że aż ręce Was świerzbią, żeby coś pomalować, przestawić, zmienić, przewiesić...?
Bo zaczynam podejrzewać, że jest coś nie tak z moją głową. Bardzo chętnie umeblowałabym raz mieszkanie i dopiero na starość zastanowiła się, czy nie czas przypadkiem na nowa poduszkę lub wazonik do przedpokoju. Głowę rozsadzam mi od pomysłów, mózg się gotuje, zwłaszcza wtedy, gdy zobaczę pokoik jak ten z bloga TIDBITS. Ta szafa! Narobiła mi w głowie zamętu, co tu dużo mówić - oszalałam na jej punkcie. Błękitna, pastelowa, słodka i kobieca, kupuje ją w całości - z uchwytami.

Co będzie jak moje dziecko przestaną kręcić moje pomysły, nie da sobie już zmieniać pokoju według moich wizji? Zacznie wprowadzać veto na moje fanaberie i na przykład przemaluje wszystko na znienawidzony przez matkę fiolet? Przecież mogła odziedziczyć podobnego bzika, ale mieć inną estetykę. Chyba nie traktuję jej pokoju jako suwerennej przestrzeni dziecka, panoszę się w nim niemożliwie. Muszę powoli przyzwyczajać się, że kiedyś to ona będzie rządzić tymi kilkoma metrami kwadratowymi. Puki jednak daje się przekonać do zmian, gdy kupię jej nowe pudełko kredek, trzeba to bezwzględnie wykorzystać.

Podobnie jak wykorzystuję, że daje się jeszcze przytulać bez skrępowania, uważa moje pląsy po salonie za najnowocześniejszy styl tańca i z otwartą buzią słucha jak tłumaczę dlaczego mrówki lubią mszyce. Wykorzystam to maksymalnie, kiedyś się skończy, a mi pozostanie tylko dekorowanie własnej sypialni i wyczekiwanie kroków, gdy będzie wracać z imprezy.

Sama siebie przekonałam, że muszę przemalować szafę - brawo ja!



No i na koniec jak zwykle spróbuję przeforsować swoją teorię, że do ładnego mieszkania nie jest potrzebny ogromny budżet. Część z poniższych, rzeczy można nabyć w bardzo rozsądnych cenach. Stołek wystarczy przemalować i przetrzeć papierem ściernym, podobnie jak skrzynię na owoce, która może posłużyć za regał.


Girlanda - Caramella
Krzesło szkolne - MEBLE SZKOLNE
Stołek - Sklep Drewienko
Różowa walizka - H&M Home 
Niebieska walizka - Fabryka Wafelków
Poduszka chmurka - IKEA
Pudło na zabawki - La Redoute
Dywanik - H&M Home
Skrzynka drewniana - Dreweks
Miętowy pojemnik - MAMISSIMA



10 komentarzy:

  1. Szafa jest wspaniała, od razu zwróciła moją uwagę. A co do zmian w mieszkaniu mam bardzo podobnie :)
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda?! Od razu rzuca się w oczy

      Miłego :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Przez nią nie widać jak cudowna jest też reszta pokoju ;)

      Usuń
  3. O matko!
    Chorujemy na to samo... ten opis twoje przypadłości czytałam tak jakby był o mnie!!! :]]]]]
    Co do szafy to jest boska.. mnie przed malowaniem szafy powstrzymuje obawa przed tym, że duże rzeczy potrzebują sporo czasu żeby wyschnąć ładnie a ja muszę mieć zwykle efekt na już... ;)
    Ze swoja szafą w pokoju chłopaków poradziłam sobie inaczej, bez malowanie, pokażę aniedługo ;)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że na pewno zajrzę zobaczyć efekt pracy :)

      Usuń
  4. Ach ta szafa... :) Bardzo podoba mi się Twoja teoria, że nie trzeba wydawać ogromnych kwot pieniędzy, aby mieszkać ładnie, a nawet w zgodzie z trendami! Jestem za! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teorię postaram się udowodnić w kolejnych postach, bo skoro można urządzić mieszkanie mając duże fundusze, to może można osiągnąć odwrotny efekt w niewielkim budżecie :)

      Usuń
  5. Dołączam do grona tych schorowanych 😊 szafa rzeczywiście bardzo ładna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Błękitna szafa - coś niesamowitego!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 ALE TU ŁADNIE , Blogger