Arbuzowa poduszka

28
Pobawmy się w skojarzenia. Ja zaczynam: Lato.
...Lody, zieleń, maliny, słońce, kwiaty, świetliki, spacery, porzeczki, radość, arbuzy.
Buzie moich dzieci wypaprane arbuzowym sokiem, roześmiane od ucha do ucha.
Na ten czas czekamy cały rok, zakładając w zimie ciepłe buty marzymy o letniej pogodzie. Celebrujmy tą porę roku, cieszmy się nią maksymalnie. Tym że można posiedzieć na trawie, zrobić wianek ze stokrotek, iść całą rodziną na spacer, chlapać się w rzece. Chwilo trwaj!
Przemyćmy trochę tych emocji do naszych wnętrz, dodajmy im koloru, lekkości. Niech drobne rzeczy dobrze nas nastrajają, wzbudzają pozytywne emocje.
Mam skromną propozycję, jak zrobić arbuzową poduchę. Szybka, kolorowa zmiana i pomysł na miły akcent.





Biały bawełniany materiał obcięłam na odpowiednią szerokość, następnie zamoczyła w wodzie, żeby farby lepiej się rozprowadzały. Pomalowałam najzwyklejszymi akwarelami dla dzieci. Po wyschnięciu namalowałam pestki. Zszyłam (JA! tymi rękami - w szoku jestem). To moja pierwsza poducha więc proszę o wyrozumiałość. Krawcowej ze mnie nie będzie, ale zapał nie gaśnie.


Kolory nie mają większych szans utrzymać się po praniu. Jednak umówmy się, to poduszka dekoracyjna, nie ma służyć na lata.



28 komentarzy:

  1. Arbuzowy - to odcień różowego , który lubię najbardziej :)
    ps. chętnie przygarnęłabym to krzesełko z ostatniego zdjęcia... ;)))
    A arbuzy? Też LUBIMY LUBIMY ! :)
    A poduszka? Śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę znaleźć (w rozsądnych cenach) farb do tkanin, które można rozcieńczać w wodzie i utrwalać przez prasowanie. Jeśli takie znajdę będę szaleć dalej, bo całkiem fajny efekt można uzyskać. Lato nastraja na kolor.
      Dalej myślę o Twoim "przypominaczu", jakby go tu po mojemu przerobić :)

      Usuń
    2. Myśl, myśl ;]]] Jestem STRASZNIE ciekawa :)

      Usuń
  2. Super! Wiesz patrząc na zdjęcia na instagramie byłam przekonana, że poduszka wyszła z pod rąk profesjonalnej krawcowej z jakiegoś super, hiper modnego sklepu -także pełna profeska! Pomysł jest soczyście genialny :) mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zepsułam babci maszynę - taki ze mnie krawiec ;). Dłubanie w niciach zaczęło mi się podobać, teraz czas nauczyć się robić na drutach - obym ich tylko nie połamała.
      Dzięki za pochwały

      Usuń
    2. Jak się już nauczysz dłubać na tych drutach to się zapisuję na lekcje do Ciebie. Szydełko mam opanowane, ale druty pozostają dla mnie czarną magią :)

      Usuń
    3. Jesteśmy umówione na wymianę umiejętności - jak tylko ja jakieś posiądę

      Usuń
  3. mmmmm..... bosko, ja ostatnio uszyłam koleżankom mojej córki arbuzowe torby (z dzianiny w arbuzy) i jeszcze został mi kawałek właśnie na wierzch poduszki :)

    dobrze zaprasuj tę poduszkę, farby mają szansę przeżyć i pierz w bardzo delikatnym płynie do prania. Następnym razem możesz wykorzystać barwniki do tkanin :)

    Super inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za radę, może arbuz przetrwa do przyszłego roku. Jak nie to znów będę mieć okazję pobawić się farbami - każda opcja mi pasuje :)
      Rozpędziłam się z tym farbowaniem i teraz schnie już materiał na balkonowe poduchy.
      Dzięki za odwiedziny

      Usuń
  4. Świetny pomysł i rewelacyjne wykonanie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniała jest! Gratulujemy zdolności! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Pisałam już na Instagramie, jak bardzo mi się ta poduszka podoba. A teraz czytam, że to zrobione akwarelami... Pal licho trwałość! Mam akwarele i jutro nie zawacham się ich użyć:) Poducha jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory po wyschnięciu bledną więc nie miej skrupułów w używaniu farby. Koniecznie pokaż efekt pracy!

      Usuń
  7. Piękna ta poduszka! Kwintesencja lata :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. To przez te serduszka zamiast pestek pewnie ;)

      Usuń
  9. Jaka piękna poduszeczka! Genialny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeczywiście Ale tu ładnie! Już wiem, że to blog na który będę zaglądać :) Pomysł na poduchę rewelacyjny ! I pierwszy raz spodobał mi się róż w dziecięcym pokoiku. "Arbuzowa" tapeta urocza! Piękne połączenie z szarością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to taki wegański róż ;), nie gryzie tak w oczy. Drzwi mej małej blogowej przestrzeni zawsze stoją otworem :D

      Usuń
  11. Mnie jak zawsze zachwyca połączenie nowe/stare. Skrzynie szarpnięte czasem, w nowoczesnych wnętrach wyglądają pięknie :)
    Miłego dnia!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, świetna poduszka. To ma prawo "przeżyć" jeśli to zwykła akwarela? Jeśli tak to i ja taką zrobię! :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Musze i ja jakiegoś arbuza zmalowac:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super inspiracje :) Czy ktoś tu szuka jakiś arbuzów do dekoracji? Ja sama tworze szydełkowe dzieła i prowadzę butik Mój blog Ma i Bla

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 ALE TU ŁADNIE , Blogger