Nowe / Stare zasłony czyli DIY

8
Wczoraj zabrałam się w końcu za zmianę dekoracji okna Zuzu. Długo nie mogłam się zdecydować, przeglądałam inspiracje, aż w końcu nadszedł ten dzień. Kupiłam farbę do tkanin, wygrzebałam ziemniaka, pędzel i zabrałam się do pracy. Powiem szczerze i bez przesadnej skromności, że wyszło lepiej niż się spodziewałam. Cały szkopuł polegał zasadniczo na wycięciu odpowiedniego stempla (musi mieć idealnie równą powierzchnię), reszta była czystą zabawą.


Zasłony zostały skrócone na odpowiednią długość i złożone w ten sposób, że po rozłożeniu powstały równe kwadraty. Miałam wprawdzie rozmieścić gwiazdki asymetrycznie, ale stchórzyłam :)




Zdjęcia "before" z założenia powinno być brzydkie i utwierdzające w przekonaniu, że zmiana była potrzeba. No niestety mam tylko uroczo prześwietlone, ale za to napiszę, że teraz jest o wiele bardziej funkcjonalnie. Zasłony zawiązane w ten sposób ograniczały dostęp światła do pokoju, jednocześnie zostawała szpara, przez którą czułam na sobie czujny wzrok sąsiadów.  


Zasłony przed powieszeniem, należy, pomijają walory estetyczne, przeprasować w celu utrwalenia farby.





Prosta rzecz, a cieszy bardzo - mam wrażenie, że bardziej mnie niż moje dziecko. Ona wyjąkała tylko "ach, ładnie" i więcej do tematu nie wracała. Za to ja chodzę przyglądać się memu dziełu z zachwytem. 






8 komentarzy:

  1. Śliczne :) Nawet bym nie pomyślała, że w taki prosty sposób można zrobić tak piękną rzecz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem szczerze, że jeszcze ich nie prałam i czuję stes, czy nie wyjdą z tych gwiazdek rozmazane ciapki. jak nie to na następny ogień idą zasłony w sypialni - jak szaleć to szaleć :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. I to właśnie zamierzam zrobić z moimi zasłonkami... tylko u mnie chyba będą skandynawskie choinki...;) a farba raczej nie powinna zejść... wszak to farba do tkanin nie? ;))) a jak będzie pogwiazdkowane po praniu to przynajmniej znów będziesz mogła pobawić się grulką ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Optymistyczne podejście to jest to! Ale mimo wszystko jak będę je prać, pewnie zasiądę przed kręcącym się bębnem ze strachem w oczach ;)

      Usuń
  4. Cudne wyszły te gwiazdki, uwielbiam wszystko co ugwieżdżone, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super efekt ! W przyszłości z pewnością wykorzystam ten pomysł :) Mój blog Ma i Bla

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne, ja oszalałam na punkcie gwiazdek :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 ALE TU ŁADNIE , Blogger